Leśny mech

9.1.18


Składniki:
- 900 g mrożonego szpinaku
- 6 jajek
- 2 szklanki cukru
- 2 szklanki oleju
- 2 szklanki mąki pszennej
- 6 łyżeczek proszku do pieczenia
- skórka otarta z 1 cytryny

tortownica o średnicy 30 cm

Do misy miksera wbiłam 6 jajek oraz dodałam cukier. Ubijałam jajka z cukrem do uzyskania puszystej masy. Następnie wlałam powoli olej, miksując ciasto na wolnych obrotach. Szpinak rozmroziłam na patelni (kilka minut na małym ogniu, ważne aby go nie podpiec), odcisnęłam wodę i dodałam do ciasta, a następnie zmiksowałam z ciastem. Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia i skórką otartą z cytryny. Do ciasta dodawałam mąkę po jednej łyżce, przesiewając ją przez sito i miksując na wolnych obrotach. Tortownicę o średnicy 30 cm wyścieliłam papierem do pieczenia. Ciasto wylałam do tortownicy i piekłam 45 minut w temp. 170 st. C.

Bita śmietana:
- 500 ml śmietany 30%
- 4 łyżki cukru pudru
- śmietanka fix

dodatki: 
- borówki
- czekolada starta na grubych oczkach

Aby dobrze ubić bitą śmietanę, przelałam ją do garnka, w której będę ją ubijać i włożyłam na 30 min. do zamrażalnika. Następnie ubijałam śmietanę na najwyższych obrotach miksera, następnie dodałam cukier oraz śmietanę fix i ubijałam do uzyskania gęstej konsystencji.

Biszkopt szpinakowy przekroiłam na pół. Następnie posmarowała go bitą śmietaną i przykryłam górną częścią. Górę ciasta cienko posmarowałam bitą śmietaną i dekorowałam borówkami oraz startą na grubych oczkach czekoladą.

Tarta z kremem pomarańczowym i bezą

20.12.17

 
Tarta z kremem pomarańczowym i bezą to idealny deser na świąteczny stół. Lekko kwaśne nadzienie oraz słodka beza, tego nie można nie lubić ;)


Spód:
- 250 g mąki pszennej
- 125 g masła
- 2 żółtka
- 1 łyżka wody

Do miski przesiałam mąkę oraz dodałam resztę składników. Ciasto energicznie zagniotłam
i wyłożyłam nim posmarowaną masłem formę do tarty, o średnicy 29 cm.  Na ciasto położyłam papier do pieczenia i wsypałam obciążnik (suchy groch, fasola, ryż). Ciasto piekłam 15 minut w temperaturze 180 st. C na złoty kolor. 

Nadzienie 'orange curd':
- 200 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
- 40 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny
- 110 ml wody
- skórka z jednej cytryny
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 50 g cukru
- 115 g masła
- 1 jajko
- 4 żółtka

Do garnka wlałam sok z pomarańczy, cytryny oraz wodę, dodałam skórkę z cytryny, cukier i mąkę ziemniaczaną. Gotowałam na wolnym ogniu, ciągle mieszając nadzienie, aż do zagotowania. Po zagotowaniu dodałam masło, a następnie jajka i żółtka. Nadzienie wyłożyłam na podpieczony spód. 

Beza: 
- 250 g cukru
- 5 białek
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Do misy miksera wlałam białka, które rozmiksowałam wraz ze szczyptą soli. Po chwili dodałam porcjami cukier, czekając aż poprzednia porcja cukru będzie dokładnie rozmiksowana. Beza powinna być pod koniec ubijania błyszcząca. Bezę przełożyłam na warstwę pomarańczową. Ciasto piekłam 25 minut w temp. 170 st. C, a następnie przez 30 minut w temp. 60 st. C (suszenie bezy). Smacznego! :)


Kruche - kakao - dżem truskawkowy - beza

7.12.17


Składniki na kruche ciasto:
- 3 szklanki mąki pszennej
- żółtek
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- 250 g masła
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżki śmietany
 

Do miski dodałam mąkę, proszek do pieczenia, masło, żółtka i 2 łyżki śmietany, wszystko energicznie zagniotłam na jednolitą masę. Ciasto podzieliłam na 2 części. Pierwszą część zostawiłam do przygotowania spodu, a do drugiej dodałam 2 łyżki kakao i włożyłam do zamrażalnika na pół godziny. Przygotowałam formę na tartę o średnicy 29 cm. Wysmarowałam ją masłem i wyłożyłam kruche ciasto na spód.

Nadzienie:
- 2 dżemy truskawkowe Łowicz

Na spód wyłożyłam 2 dżemy truskawkowe Łowicz, a następnie starłam na grubych oczkach kruche ciasto kakaowe.

Beza:
-5 białek
- 250 g cukru

Do misy miksera wlałam białka, które rozmiksowałam wraz ze szczyptą soli. Po chwili dodałam porcjami cukier, czekając aż poprzednia porcja cukru będzie dokładnie rozmiksowana. Beza powinna być pod koniec ubijania błyszcząca. Bezę przełożyłam na warstwę kakaową. Ciasto piekłam 30 minut w temp. 170 st. C, a następnie przez 20 minut w temp. 70 st. C (suszenie bezy). Smacznego! :)


Z MIŁOOOŚCI DO TRUSKAWEK

Jesienna szarlotka

31.10.17





Składniki:

Spód:
- 400 g mąki pszennej
- go g cukru
- 200 g masła
- 2 żółtka
- 1 jajko
- 2 łyżki śmietany

- cukier gruboziarnisty do dekoracji

Wszystkie składniki dodałam do miski i energicznie zagniotłam na jednolitą masę. Formę do tarty
o średnicy 29 cm wysmarowałam masłem. Ciasto podzieliłam na dwie części: 2/3 i 1/3. Większą część wykorzystałam do wyklejenia spodu. Mniejszą odłożyłam na później.

Nadzienie:
- 1,5 kg twardych jabłek
- sok z 1 pomarańczy
- 3 łyżki cukru
- 1 łyżka cukru wanilinowego
- 1 łyżeczka cynamonu

Jabłka obrałam i pokroiłam w grubą kostkę. Połowę jabłek podsmażyłam na patelni z sokiem
z pomarańczy, cukrem i cynamonem.. Smażyłam ok. 10 minut. Po tym czasie dodałam resztę jabłek, wymieszałam i przełożyłam na wyklejony spód. Następnie z 1/3 pozostałego ciasta ułożyłam kratkę i posypałam gruboziarnistym cukrem.




Muffiny z mąką dyniową, czekoladą i wiśniami

12.10.17




Składniki: 
- 200 g mąki  pszennej
- 100 g mąki z pestek dyni
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki cukru trzcinowego
- 300 g jogurtu naturalnego
- 2 jajka
- 120 ml soku jabłkowego
- 60 ml oleju

- gorzka czekolada pokrojona w drobną kosteczkę
- mrożone wiśnie
- pestki dyni do posypania

Składniki na 12 muffinek.

Wszystkie suche składniki wymieszałam w misce. Do mniejszej miski wbiłam jajka, dodałam jogurt, sok jabłkowy oraz olej, energicznie wymieszałam, a na koniec wsypałam czekoladę.  Mokrą masę przelałam do suchych składników lekko mieszając ( niezbyt dokładnie). Papilotki wypełniłam jedną łyżką ciasta, następnie ułożyłam po 3 wiśnie do każdej papilotki, na koniec dodałam po jednej łyżce ciasta, tak aby papilotka była wypełniona w 3/4 wysokości.  Piekarnik nagrzałam do 170 st. C. Muffiny piekłam ok. 20 minut. Polecam po 5 minutach pieczenia włączyć termoobieg na chwilkę, aby muffiny ładnie wyrosły.


Pleśniak z jagodami, klasyka!

29.9.17

Dzisiaj proponuję Wam przepis na szybkiego pleśniaka z dżemem jagodowym, który doskonale nada się do jesiennej kawy.


 Spód:
 - 450 g mąki pszennej
- 5 żółtek (białka zostawić do bezy)
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- 250 g masła
- 3 łyżki śmietany
- 1/2 szklanki cukru pudru
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego

Wszystkie składniki dodałam do miski i energicznie zagniotłam. Gotowe ciasto podzieliłam na dwie części, jedną z nich wyścieliłam blaszkę o wymiarach  26 x 40 cm posmarowaną wcześniej masłem. Spód podpiekłam w piekarniku nagrzanym do 170 st. C na złoty kolor przez 17 minut. Drugą kulkę ciasta wkładam do zamrażalnika.

Nadzienie: 
- 1 słoiczek dżemu jagodowego 280 g
- 1 słoiczek konfitury jagodowej 240 g
- garść jagód mrożonych

Na podpieczony spód wykładam dżem, konfiturę i mrożone jagody.

Piana:
- 5 białek
- 3/4 szklanki cukru
- szczypta soli

Do misy miksera wlałam białka, które rozmiksowałam wraz ze szczyptą soli. Po chwili dodałam porcjami cukier, czekając aż poprzednia porcja cukru będzie dokładnie rozmiksowana. Beza powinna być pod koniec ubijania błyszcząca. Bezę przełożyłam na warstwę owocową.

Na bezę starłam na tarce ciasto wyjęte z zamrażalnika. Ciasto piekłam w temp. 170 st. C przez 45 minut. Smacznego!



Ciasto z budyniem kokosowym, śliwkami, malinami i bezą :)

19.9.17

Śliwki i maliny to dla mnie zwiastun jesieni, który koniecznie wykorzystajcie do ciasta.



Spód:

- 220 g mąki pszennej

- 60 g mąki ziemniaczanej

- 200 g masła

- łyżeczka proszku do pieczenia

- 5 żółtek (białka zachować do bezy)

- 40 g cukru 
Do miski wsypałam dwie mąki, proszek do pieczenia, cukier oraz dodałam pokrojone masło. Zagniotłam na jednolitą masę. Następnie dodałam 5 żółtek i dalej zagniatałam . Blaszkę o wymiarach 29 x 35 cm wysmarowałam masłem i wyścieliłam papierem do pieczenia. Blaszkę wylepiłam ciastem i podziurkowałam widelcem. Ciasto piekłam w piekarniku ok. 15-20 minut, do lekkiego zarumienienia w temp. 160 st. C.

 Warstwa budyniowa:

- 1 budyń śmietankowy (40g) 

- 2 łyżki cukru

 - puszka mleka kokosowego 
-  1/3 szklanki wody

Do garnka włożyłam gęstą część mleka kokosowego i dolałam wody.  Do wody pozostałej w puszce wsypałam proszek budyniowy oraz cukier, wszystko wymieszałam. Do gotującego się mleka wlałam zawartość puszki i energicznie mieszałam, aż do zgęstnienia budyniu. Budyń wyłożyłam na podpieczony spód.

Owoce:

- 950 g śliwek
- garść malin 
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Śliwki umyłam, wydrylowałam i obtoczyłam wraz z malinami w mące ziemniaczanej. Wyłożyłam owoce na budyń kokosowy. 


Beza:

- 5  białek

- 250 g cukru

- płatki kokosowe 
Do misy z miksera wlałam białka, które rozmiksowałam wraz ze szczyptą soli. Po chwili dodawałam porcjami cukier, a czas miksowania to ok. 5 minut, aż do uzyskania błyszczącej bezy. Bezę wyłożyłam na owoce, posypałam płatkami kokosowymi i piekłam w temp. 170 st. C przez 25 minut, a następnie w temp. 60 st. C przez pół godziny (jest to suszenie bezy). Smacznego!